Przejdź do treści

gorzowwielkopolski.info

Twoje centrum wiedzy powszechnej

Menu główne
  • Ciekawostki
  • Sport
  • Okazje
  • Wydarzenia
  • Znani
  • Reklama/Kontakt
  • Sport

Diabły wciąż niepokonane w Premier League.

Marcin Komorowski 24 października, 2017
Leicester City v Manchester United - Premier League

LEICESTER, ENGLAND - FEBRUARY 05: Juan Mata of Manchester United celebrates as he scores their third goal during the Premier League match between Leicester City and Manchester United at The King Power Stadium on February 5, 2017 in Leicester, England. (Photo by Shaun Botterill/Getty Images)

https://www.youtube.com/watch?v=8Bt1LS207HM

Genialny początek sezonu w wykonaniu Manchesteru United. Trzy mecze, dziesięć bramek strzelonych, zero straconych. Dziewięć punktów na koncie. Jako jedyna drużyna w stawce, Czerwone Diabły nie straciły jeszcze ani jednego punktu. Fenomenalna dyspozycja coraz United coraz bardziej rozbudza wielkie nadzieje kibiców na przełomowy sezon, w którym Diabły wrócą na szczyt.

W sobotnie popołudnie rywalem Czerwonych Diabłów na Old Trafford było Leicester City. United zawsze miało patent na Lisy o czym świadczy fakt, że nie przegrali z Leicester od 2014 roku. Tego dnia podopieczni Jose Mourinho ponownie stanęli na wysokości zadania. Już od pierwszych minut, Manchester był drużyną aktywniejszą i tworzącą więcej sytuacji. W 20 min. meczu do siatki Leicester trafił Mata, ale gol nie został uznany, ponieważ w górę powędrowała chorągiewka sędziego liniowego. W pierwszej połowie zabrakło trochę skuteczności, a dodatkowo fenomenalną dyspozycją wykazywał się Kasper Schmeichel.

Na początku drugiej połowy sędzia odgwizdał zagranie ręką Simpsona we własnym polu karnym i podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Lukaku, który oddał całkiem przyzwoity strzał, ale po raz kolejny rewelacyjnie między słupkami zachował się Schmeichel, który piękną paradą obronił ten rzut karny. W 70 min. meczu Diabły w końcu przełamały mur zbudowany przez Duńczyka. I to dosłownie. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Mchitarjan, a fantastycznym wolejem popisał się Rashford, który pojawił się na boisku trzy minuty wcześniej. Po raz kolejny do piłki zdążył Schmeichel, ale tym razem nie zdołał sparować potężnego strzału Rashforda i piłka po jego rękach wpadła do bramki.

W 82 min. meczu Lingard zatańczył w polu karnym i zacentrował w kierunku niepilnowanego Fellainiego ustawionego trzy metry przed bramką. Piłka odbiła się od kolana Belga i zatrzepotała w siatce. Fellaini również był jokerem w talii Mourinho i pojawił się na murawie w 74 minucie meczu. Dwie minuty później do gry desygnowany został Lingard. Mecz zwyciężyli zatem zmiennicy.

Wielkie słowa uznania należą się jednak Schmeichelowi, który swoją wspaniałą dyspozycją uchronił Lisy od utraty większej ilości bramek. Natomiast bohaterem meczu zostaje chyba sam Jose Mourinho, który swoimi zmianami zapewnił United trzy punkty.

Spis treści:

Toggle
  • O autorze
    • Marcin Komorowski

O autorze

Marcin Komorowski

Administrator

Hej, witam Cię na moim blogu! Jestem entuzjastą pisania, tak więc możesz dziś przeglądać jeden z moich blogów internetowych 🙂 Zapraszam do czytania! 🙂

Wyświetl wszystkie posty
Marcin Komorowski

Hej, witam Cię na moim blogu! Jestem entuzjastą pisania, tak więc możesz dziś przeglądać jeden z moich blogów internetowych 🙂 Zapraszam do czytania! 🙂

Zobacz wpisy

Poprzedni: Dobre losowanie dla Manchesteru United
Dalej: Ostatnia szansa na rozpoczęcie udanego pościgu za City?

Inne publikacje na portalu:

Mata do ćwiczeń, buty do biegania, butelka wody i stoper
  • Sport

Rozciąganie po bieganiu – dlaczego nie warto go pomijać

Marcin Komorowski 12 września, 2026
Hantle, kettlebell i mata do ćwiczeń w domu
  • Sport

Trening siłowy w domu dla początkujących – jak zacząć bez siłowni

Marcin Komorowski 12 września, 2026
naprawa silnika
  • Sport

Doświadczony mechanik Kobyłka i skuteczna naprawa silnika

Marcin Komorowski 8 sierpnia, 2025
Prawa autorskie &kopia; Wszelkie prawa zastrzeżone. | MoreNews autorstwa AF themes